Sunday, 29 March 2015

Przed końcem zimy. Pajštun.

Takich miejsc jest tu wiele.

To szczególnie zwróciło naszą uwagę w drodze do Domu. Dotarliśmy tam pewnego pięknego zimowego (prawie wiosennego) popołudnia i nie mogliśmy sie powstrzymać, aby zobaczyć zachód słońca. I nagle się okazuje, że takich widoków i barw nie trzeba szukać aż we Wielkim Kanionie.

I tak jak M. sie obawiał - schodziliśmy z góry po ciemku. Ale było przepięknie, gwiazdy wskazały nam drogę.

Wrócimy tam latem i zrobimy piknik w samym środku zamku.


Here is many places like this. This one we could see from our way Home, from far far away.
One winter afternoon we climbed up to have see a breathtaking sunset.

We walked down in complete darkness, star lights showed us the road.


















No comments:

Post a Comment