Saturday, 29 March 2014

o gwiazdach. about stars.

Mogę śmiało powiedzieć, że Alex była chyba najczęściej fotografowanym przeze mnie 'obiektem'. Właśnie dzięki niej zdałam sobie sprawę, że to już prawie 14 lat minęło od czasów pierwszego Zenita i jej zdjęć z pędzlem na tle muru (dlaczego ja jeszcze tego nie zeskanowałam?). Moim zdaniem najfajniejsze zdjęcia z tą damą mamy za sobą, bo chyba nikt nie powie, że nastolatka stojąca na baczność jest lepsza od małej spontanicznej dziewczynki z ręką w gipsie i łzami w oczach? Mam nadzieje, ze w tym roku okaże się, że się mylę :)

I can easy say that Alex was probably the most shot 'object' of mine. Thanks to her I just realised that it's been almost 14 years from the time of my first Zenit and her first pictures with a brush in a hand with a wall on background (why I still didn't scan that pictures?) I think the best picture of that lady we have behind us, or..? I hope I am wrong.


 Przyjechała specjalnie do mnie, specjalnie tak daleko. Spędziłyśmy niezapomniany weekend ze smartfonami w dłoniach. Pokazała mi co to jest gifboom i ask.fm. W sumie inaczej niż kiedyś, ale muszę się chyba pogodzić z tym, że już nie ma 7 lat..

She came especially to me, especially so far away. We spent a memorable weekend with smartphones in our hands. She showed me what is gifboom and ask.fm. It was different than in a past, but I just have to get use to that she is not 7 anymore..
  









No comments:

Post a Comment